Juhu! Właśnie dostałam informację, że Duszanbe odbędzie się European Week 2011! Będą debaty, koncerty, sztuka teatralna, spotkania i dyskusje. Wszystko pięknie!
Będą też filmy - dokładnie 6 pokazów filmów z 6 krajów UE: Francji, Finlandii, Danii, Austrii, Portugalii i POLSKI! Myślałam sobie – na pewno Kieślowski (bardzo tutaj znany), Polański, Kawalerowicz... Jak dla mnie powinni puścić Koterskiego:)
Ale nie będzie żadnego z wymienionych. I Adasia Miauczyńskiego też nie będzie. Będzie za to uwaga!: „Just love me” Zatorskiego! „co to kurde jest?„ – pomyślałam. Filmweb pomógł. „Tylko mnie kochaj” – w ocenie widzów 5,8/10. Nie oglądałam, ale jeden koneser mi pomógł: „to strasznie dno”. Pozostali widzowie na Filmwebie zgodzili się w ww. recenzją. Więc raczej nie pójdę i rozgłaszać też nie będę. Niech w świadomości miejscowych pozostanie dalej Kieślowski.
pozdrawiam!
.
1 tydzień temu

M A S A K R A !
OdpowiedzUsuń na zawszeMoże twórcy festiwalu mają miejscowych widzów za idiotów...
OdpowiedzUsuń na zawszeA jakie filmy z pozostałych PCz UE?
OdpowiedzUsuń na zawszeO takie:
OdpowiedzUsuń na zawsze“The Chorus”
Comedy-Drama by Christophe Barratier (France)
“In a Better World”
Thriller-Drama by Susanne Dier (Denmark)
“Born in Absurdistan”
Drama by Houchang Allahyari (Austria)
“The Home of Dark Butterflies”
Drama by Dome Karukoski (Finland)
"Alice"
Drama by Marco Martins (Portugal)
Nie ma tragedii. W tym filmie Polska wygląda jak Stany Zjednoczone w "Modzie na sukces", więc będą myśleć o nas jak o krainie szczęśliwości. A po obejrzeniu filmu Koterskiego myśleliby Polaków za wariatów.
OdpowiedzUsuń na zawszenie jest zły :)
OdpowiedzUsuń na zawszeDobrze, że nie chcą wyświetlić filmu "Weekend", to dopiero by była masakra.
OdpowiedzUsuń na zawszeNajgorsze jest to, że ten francuski i austriacki film mają super recenzje. Polski film na tym tle wypada bardzo blado. I niestety rozpoczyna festiwal... Ale jakby dali "Weekend" to naprawdę zaczęłabym pikietę pod budynkiem organizatorów:)
OdpowiedzUsuń na zawsze